Print This Page

Archiwum

2013-10-14

Protest Prawicy Rzeczypospolitej


Prawica Rzeczypospolitej okręg Radom stanowczo sprzeciwia się projektowi nowelizacji ustawy antydyskryminacyjnej z dnia 3.12.2010 r. 

Prawica Rzeczypospolitej okręg Radom stanowczo sprzeciwia się projektowi nowelizacji ustawy antydyskryminacyjnej z dnia 3.12.2010 r. 
Projekt ten, złożony w Sejmie przez posłów SLD i Ruchu Palikota, daje nieuzasadnioną i wręcz dominującą w polskim prawie i życiu społecznym pozycję środowiskom homoseksualnym, promującym LGBT i ideologię gender.
Obowiązująca obecnie w Polsce ustawa antydyskryminacyjna całkowicie wypełnia dyrektywy Unii Europejskiej w tym zakresie. Natomiast radykalizacja w/w ustawy, lansowana przez środowiska homoseksualne, wprowadza faktyczną dyskryminację zdecydowanej większości heteroseksualnej oraz zagraża dobru rodziny a tym samym Narodu Polskiego. Godzi niebezpiecznie w wolność jednostki, wolność słowa i prawną zasadę domniemania niewinności. Stwarza zagrożenie dla prawidłowego wychowania młodego pokolenia przez rodziców, szkołę i Kościół. Chce narzucić organom państwowym i samorządowym prawny obowiązek wspierania postaw homoseksualnych.
Proponowany przez posłów SLD i Ruchu Palikota projekt nowelizacji ustawy antydyskryminacyjnej jest nie do przyjęcia jako wyjątkowo szkodliwy dla Polski
i Narodu Polskiego. Żądamy jego odrzucenia!                                                   

Zarząd Prawicy Rzeczypospolitej Okręg Radom

Skandaliczny projekt w Sejmie.
Sejm pracuje nad projektem ustawy, która może wprowadzić uprzywilejowaną pozycję środowisk homoseksualnych, a zakneblować usta ich krytyków.

Chodzi o nowelizację Ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania (druk sejmowy nr 1051), która przeszła już w Sejmie przez pierwsze czytanie i jej uchwalenie jest, niestety, bardzo prawdopodobne. Odesłanie projektu do dalszych prac poparła większość posłów PO oraz SLD i Ruch Palikota.

Analiza projektu, dokonana przez Fundację Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny oraz Centrum Prawne Ordo Iuris prowadzi do wniosku, że nowe prawo doprowadziłoby do tego, że publiczne epatowanie perwersyjnymi zachowaniami seksualnymi byłoby szczególnie chronione przez prawo, a sprzeciw wobec tych zachowań byłby karany. Co gorsza, osoba lub instytucja oskarżona o dyskryminację musiałaby udowodnić swoją niewinność. Projekt zakłada też obowiązek współpracy organów państwa i samorządu z organizacjami homoseksualnymi (LGBT) w zakresie realizowania tzw. programów antydyskryminacyjnych, co w praktyce oznaczałoby zwalczanie postaw prorodzinnych i promowanie niemoralnych zachowań za pieniądze podatników i przy wykorzystaniu instytucji państwowych.

Szczegółowe analizy ekspertów z Centrum Prawnego Ordo Iuris mówią, że wprowadzenie proponowanych przepisów doprowadziłoby do ograniczenia wolności słowa. Nowelizacja zakłada bowiem wprowadzenie nowych przesłanek dyskryminacji (chodzi o „tożsamość płciową” i „ekspresję płciową”), a jednocześnie obejmuje antydyskryminacyjnym prawem także środki masowego przekazu. Co więcej, dotychczasowa definicja molestowania (każde zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności osoby fizycznej i stworzenie wobec niej zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery), zostanie znacznie rozszerzona. Tak więc aktami molestowania mogłyby być także treści publikowane w mediach oraz w reklamie. Niebezpieczeństwo dla wolności słowa jest tym większe, że nowelizacja, obok istniejącej dotychczas możliwości dochodzenia odszkodowania, przewiduje dodatkowo możliwość dochodzenia zadośćuczynienia finansowego. Osoba uznająca się za dyskryminowaną nie musiałaby wykazać poniesienia szkody, by je uzyskać. Prowadziłoby to do sytuacji, w której wszelkie treści medialne, które ktoś subiektywnie uzna za stwarzające „zastraszającą, wrogą, poniżającą, upokarzającą lub uwłaczającą atmosferę”, będą mogły być uznane za przejaw zakazanej ustawowo dyskryminacji. Może to prowadzić do cenzury represyjnej narzucanej za pośrednictwem sądów, a w dalszej kolejności do medialnej autocenzury ze względu na wysoce prawdopodobne konsekwencje finansowe - ostrzegają specjaliści z Ordo Iuris.

Dodają, że projektowane, nowe brzmienie art. 2 ust. 1 ustawy rozszerza ochronę również na osoby prawne (m.in. stowarzyszenia i fundacje) oraz jednostki organizacyjne bez osobowości prawnej. W połączeniu z rozszerzeniem pojęcia molestowania prowadziłoby to do bezprecedensowego uprzywilejowania organizacji LGBT, które będą mogły z powodzeniem wytaczać procesy wszystkim podmiotom prezentującym treści niezgodne z ich światopoglądem. Ciężar dowodu przerzucony byłby na pozwanego. To dziennikarz lub redakcja musieliby udowadniać, że nie molestowali.

Projekt, zgłoszony przez grupę posłów SLD i Ruchu Palikota ograniczyłby także swobodę działalności gospodarczej. Po wprowadzeniu nowelizacji nie można byłoby już odmówić świadczenia usług w sytuacjach wywołujących konflikt sumienia u chrześcijan lub żydów (np. obsługi homoślubów czy imprez agresywnie promujących zachowania homoseksualne). Odmowa mogłaby skutkować oskarżeniem o dyskryminację i koniecznością wypłacenia odszkodowania lub zadośćuczynienia. W dodatku, w ewentualnym procesie przed sądem to dostawca towarów lub usług musiałby udowodnić, że nie kierował się względem na orientację seksualną, ekspresję lub tożsamość płciową.

Projektodawcy chcą również, aby przepisy ustawy dotyczyły wszelkich usług edukacyjnych - nie tylko tych, świadczonych przez placówki oświaty i szkolnictwa wyższego, ale i kursów językowych, zawodowych, doskonalących itp. Jedyny wyjątek polega na tym, że szkół kształcących oddzielnie chłopców i dziewczęta nie można byłoby oskarżyć o dyskryminację. Ale szkoła męska nie mogłaby np. odmówić zatrudnienia homoseksualisty jako nauczyciela WF-u.

Proponowane prawo doprowadziłoby do sytuacji, w której zatrudnianie kobiet jako sekretarek lub mężczyzn jako tragarzy mogłoby być uznane za akt dyskryminacji utrwalający stereotypy płciowe. Oznaczałoby także konieczność tworzenia specjalnych reklam, uwzględniających osoby prowadzące homoseksualny tryb życia.


Sam przekonaj się, że to nie przesada. Zobacz, jak wygląda ustawa antydyskryminacyjna dziś, a czego domagają się projektodawcy z SLD i Ruchu Palikota.

Tutaj znajdziesz projekt ustawy z uzasadnieniem.                         http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druk.xsp?documentId=866BA4538180DB32C1257AFC003C8D94

Tutaj znajdziesz równoległe teksty obecnego i projektowanego prawa.                   http://www.fronda.gliwice.pl/do_pobrania/raporty/317910_zestawienie203.pdf
Tutaj znajdziesz Analizę Ordo Iuris projektu ustawy.http://www.fronda.gliwice.pl/do_pobrania/raporty/Analiza_Ordo_Iuris.pdf                                
  Tutaj znajdziesz analizę ograniczeń wolności gospodarczej. http://www.fronda.gliwice.pl/do_pobrania/raporty/Ograniczenia_wolnosci_gospodarczej.pdf
Tutaj znajdziesz analizę ograniczeń wolności słowa.                             http://www.fronda.gliwice.pl/do_pobrania/raporty/Ograniczenia_wolnosci_slowa.pdf


Podobne projekty odrzucili już Anglicy, Irlandczycy i Austriacy. Niestety, wprowadzenie takiego prawa w Polsce jest bardzo prawdopodobne.

Potrzebny jest więc społeczny protest! Organizuje go Fundacja Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny oraz Centrum Prawne Ordo Iuris.

Aby się do niego przyłączyć, należy wejść na internetowa stronę: www.stopdyktaturze.pl
__________________________________

Jeśli jesteś przeciwny
- lekceważeniu wartości moralnych na których opiera się małżeństwo i rodzina
- wizytom w szkołach działaczy politycznego ruchu homoseksualnego
- niszczeniu chrześcijańskich podstaw naszej kultury narodowej
przyłącz się do protestu na stronie www.stopdyktaturze.pl oraz
weź udział w ogólnopolskim proteście przeciw zorganizowanej demoralizacji 12 października 2013r. o godz. 12:00 pod kuratoriami w całej Polsce a w Warszawie pod Biurem Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania (Al. Ujazdowskie1/3)

szczegóły protestu - https://www.facebook.com/events/458612624237108/

Propozycje autorów projektu naruszają m.in. art. 25 ust. 2 Konstytucji RP, art. 10
Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz art. 11 Karty Praw Podstawowych UE, zgodnie z
którym „Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi …”
Obowiązująca obecnie ustawa antydyskryminacyjna z 3.12.2010 r. całkowicie wypełnia,
obowiązek implementacji dyrektyw UE w tym zakresie. Mimo to, posłowie SLD i Ruchu
Palikota złożyli kontrowersyjny projekt nowelizacji tej ustawy (druk 1051), który realizuje
szereg radykalnych postulatów środowiska promującego LGBT i gender. Zamierzenia te
zostały skutecznie zablokowane w 2008 r. na poziomie UE  Obecnie lobby LGBT
próbuje jednak forsować te postulaty na gruncie poszczególnych państw. Odrzucili je już
Anglicy i Irlandczycy a ostatnio Austriacy.

Polski projekt nowelizacji wprowadza:
1) nowe przesłanki dyskryminacji – nowelizacja uczyni zaburzenia tożsamości płciowej takie jak
transwestytyzm i transseksualizm, cechami chronionymi wprowadzając przesłankę
dyskryminacji ze względu na tożsamość oraz ekspresję płciową;
2) nowe formy dyskryminacji – dyskryminacja przez asumpcję (przypisanie komuś cechy
chronionej, niezależnie, czy tamten ją posiada), asocjację (powiązanie kogoś z osobami
odznaczającymi się cechami chronionymi ) i dyskryminacja wielokrotna (z powodu więcej niż
jednej przesłanki);
3) nowe obszary dyskryminacji – dotychczasowe regulacje dotyczą głównie nierównego
traktowania przy zatrudnianiu. Po nowelizacji, zakaz dyskryminacji będzie dotyczył również
obszarów wyraźnie do tej pory wyłączonych z zakresu działania ustawy (treści prezentowanych
w mediach i reklamie, całej edukacji). Nie będzie można odmówić zawarcia kontraktu z osobami
afiszującymi się swoim homoseksualnym stylem życia lub innymi zaburzeniami tożsamości
płciowej;
4) nowe represje za dyskryminację – obok istniejącej możliwości domagania się odszkodowania
(konieczność wykazania szkody majątkowej) pojawi się możliwość domagania się
zadośćuczynienia (wystarczy subiektywne wrażenie bycia molestowanym). Będzie to
szczególnie skuteczny sposób szykanowania osób polemizujących z postulatami lobby LGBT w
mediach. Jednocześnie, analogiczne działania podejmowane przez przedstawicieli mniejszości
seksualnych, na mocy art. 11 ustawy będą dopuszczalne, jako zapobiegające dyskryminacji lub
kompensujące jej skutki. Przy dyskryminacji wielokrotnej wysokość zadośćuczynienia ma być
odpowiednio wyższa;
5) ochronę osób prawnych przed dyskryminacją – będą one mogły występować z roszczeniami o
zadośćuczynienie. To kuriozalne rozwiązanie sprawia, że osoby prawne będą chronione również
przed dyskryminacją ze względu na płeć, religię lub orientację seksualną;
6) nowe zadania administracji publicznej – organy administracji publicznej zostają obciążone
obowiązkiem opracowania i realizowania programów równego traktowania przy współpracy z
organizacjami walczącymi z dyskryminacją (w praktyce org. LGBT oraz feministyczne o profilu
gender). W uzasadnieniu, projektodawcy gołosłownie twierdzą, że nałożenie tych obowiązków
nie zwiększy obciążeń budżetu państwa ani jednostek samorządu terytorialnego.
© Centrum Prawne Ordo Iuris
Krakowskie Przedmieście 20/22 m.28 00-325 Warszawa
centrum@ordoiuris.pl www.ordoiuris.pl

 


Poprzednia strona: Terminy spotkań
Następna strona: Galeria