Print This Page

Archiwum

2013-08-17

Silna Polska dla cywilizacji życia


Założenia polityki Prawicy Rzeczypospolitej
CZĘŚĆ XVIII
NAPRAWA POLITYKI POLSKIEJ

Polityka, o której święty Tomasz z Akwinu mówił, że jest najwyższą po kontemplacji formą ludzkiej aktywności, a która przez dwa ostatnie wieki była koniecznym polem walki o niepodległość – stała się dziś, w wolnej
Polsce, dziedziną chorą, nierozumianą i pogardzaną. Świat polityczny jest zamknięty i traktowany przez ogół jako odległy i pozostający poza zasięgiem realnego wpływu opinii. Pogrążona w walce partyjnych liderów, którzy swoje partie zamienili w przedsiębiorstwa wyborcze na usługach swych ambicji, dzisiejsza „polityka” jest niezdolna ani do długofalowego przywództwa narodowego, ani do rozwiązywania trudnych bieżących problemów.
System wyborczy, który oddał życie polityczne w ręce central partyjnych, obiecywał konsolidację opinii publicznej. Zamiast konsolidacji opinii mamy jej ujednostajnienie, zamiast porządku politycznego – skłóconą partyjną oligarchię, wszczynającą nieustanne groteskowe wojny, zdolną jedynie do wspólnoty cynizmu i wspólnego porzucania zobowiązań społecznych. Trzeba to zmienić. Trzeba w polityce przywrócić miejsce dla honoru, przekonań, odpowiedzialności osobistej. Polityka musi się zaczynać od definiowania dobra publicznego, a nie rozeznania, z kim warto trzymać, kto ma szanse wygrać, jak dostać się do oderwanego od życia społecznego świata władzy.
Po pierwsze, trzeba znieść głosowanie na centralnie rejestrowane listy partyjne i zastąpić je wyborami większościowymi w jednomandatowych okręgach wyborczych, z głosowaniem na kandydatów zgłaszanych przez obywateli bezpośrednio w okręgach. Rolą partii powinno być rekomendowanie kandydatów, a nie ich eliminacja. Wybór należy do opinii publicznej. Doświadczenie uczy, że nie naruszy to roli partii politycznych, jako koniecznych w demokracji ciał pośredniczących, a jedynie zmieni ich charakter. Politycy w większym stopniu będą mogli się czuć mandatariuszami środowiska społecznego danej partii, a nie jej centrali. Partie będą musiały poważnie brać pod uwagę realną opinię publiczną, a więc stanowisko osób zaufania społecznego.
Należy znieść finansowanie partii w oparciu o przymusowo pobierane od podatników środki na największe partie polityczne. Dziś pieniądze te służą głównie propagandzie partyjnej i wyrobieniu u promowanych polityków przekonania, że partie są skutecznymi przedsiębiorstwami promocji ich karier.
Na czas obecnego kryzysu należy więc w ogóle zawiesić finansowanie partii, a w przyszłości powinno ono odbywać się jedynie w zakresie określonym przez dobrowolne, coroczne adresowanie przez podatników cząstki płaconego podatku na wskazane ugrupowanie. Budżetowe finansowanie partii powinno więc w przyszłości istnieć tylko w takim zakresie, który jest wyraźnie, corocznie akceptowany przez społeczeństwo. Środki te powinny być przeznaczane przede wszystkim na działalność ekspercką i bezpośrednią komunikację społeczną (a nie na propagandę medialną).
Dla zagwarantowania rzeczywistej powszechności wyborów i uwzględnienia społecznej roli rodziny należy przyznać wyborcom prawo wykonywania aktu wyborczego w zastępstwie wychowywanych, niepełnoletnich dzieci. Rodzice powinni więc dysponować tyloma głosami, ile rzeczywiście liczy rodzina.


Poprzednia strona: Terminy spotkań
Następna strona: Galeria